30
sty

Czy Iga Świątek zdominuje świat tenisa?

Iga Świątek – najlepszy, polski sportowiec roku 2022 według Przeglądu Sportowego. Wszyscy żałowali, że utytułowana tenisistka nie pojawiła się na wielkiej gali, na początku stycznia, jednak połączyła się ze wszystkimi widzami, dziękując za tak wielkie wyróżnienie. Jaka przyszłość czeka Polkę? Czy widzowie nadal będą mogli oglądać jej sukcesy na światowych kortach?

Zestawienie zawodowych tenisistek

Już teraz mówi się o niej „wielka”. Chociaż ona sama jest skromną osobą i jak to wiele osób usłyszało, ma do siebie ogromną rezerwę, ponieważ sama potrafi śmiać się z siebie. Oto „gówniara z paletką”, która zdominowała świat kobiecego tenisa. Bardziej niż całkiem niedawno Agnieszka Radwańska. Dlaczego?

Chociażby z tego względu, że udało jej się zarobić do tej pory krocie na korcie. „Sportico” opublikował raport z którego jasno wynika, że tenisistka zarobiła 5,6 miliona dolarów. Najwięcej ze wszystkich kobiet, jakie walczyły równocześnie razem z nią w tym samym czasie. To fakt, że pieniądze są ważne.

Zdecydowanie ważniejsza jest jednak punktacja i zestawienie zawodowych tenisistek, czyli ranking WTA. Iga Świątek zdobyła ponad dwa razy więcej punktów niż druga w zestawieniu Tunezyjka Ons Jabeur. Trzecia była Amerykanka Jessica Pegula, która miała trzy razy mniej punktów niż Polka. Następna Polka, którą znaleźć można w rankingu WTA, jest Magda Linette, która zajmuje 55 miejsce (stan na 24.10).

Dominacja nad wszystkimi

Może i Iga Świątek nie wygrała każdego meczu, ale to nic nie oznacza. I tak udało jej się ukończyć rok na podium. Czy taki sam będzie rok 2023? Każdemu widzowi pozostaje wiernie obserwować to, co dzieje się na korcie.

Co prawda, ostatni swój mecz Raszynianka przegrała, ale to nic jednak nie oznacza. Wszyscy byli pewni tego, że z łatwością uda jej się pokonać Danielle Collins-Amerykankę. Jak się jednak stało, każdy widz doskonale zdaje sobie z tego sprawę. Polka przegrała z Amerykanką. Wynik przedstawiał się następująco: 6:4, 6:1 z korzyścią dla Collins. Nie oznacza to jednak faktu, że oto schyłek kariery Polki. Bo tak naprawdę wszystko dopiero przed nią. Więcej na temat prognoz co do faworytów samego tylko Wimbledonu poczytamy na https://www.tenisbydawid.pl/faworyci-do-wygrania-wimbledonu-2023/.

Australian Open 2023

Oto jeden z najbardziej wyczekiwanych turniejów tenisowych na świecie. Również dla Polski. Wszyscy będą bowiem obserwować Świątek, która w tym turnieju wystartuje.

Pierwszą rywalką będzie Jule Niemeier. Niemka i Polka już miały okazję spotkać się na korcie. Świątek wygrała, ale trzeba przyznać, że nie była to dla niej łatwa rozgrywka. Jej przeciwniczka pokazała, że też umie walczyć. Czy i tak będzie? Pozostaje mieć nadzieję, że mecz z Jule będzie wstępem do kolejnych sukcesów, którzy zakończy się wygraniem wielkoszlemowego turnieju. Świątek na pewno o tym marzy.

Świątek od jakiegoś czasu przebywa w Australii, solidnie przygotowując się na treningach. Poprawia wszelkie niedoskonałości, aby w dniu 16.01 (godz. 9 czasu polskiego) móc stawić się na korcie. Oby każdy Polak trzymał kciuki za rodaczkę, która daje wielkie nadzieję na to, że wciąż będzie dominowała nad innymi zawodniczkami, na korcie.

Zobacz także:


Comments are closed.